Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień spokojnej radości :)

piątek, 27 lipca 2012

Zrozumieć zwierzęta R.2 v.1

"Jak zwierzęta odbierają świat" - to tytuł rozdziału drugiego książki "Zrozumieć zwierzęta".

Pierwszy temat poruszany w tym rozdziale, dotyczy tego jak ludzie i jak zwierzęta widzą świat.
Według Temple Grandin ludzie widzą abstrakcyjnie. Widzą to, co spodziewają się zobaczyć. Tymczasem zwierzęta (i autystycy) widzą dokładnie to co jest. Nie tworzą wyobrażeń na temat danej rzeczy, ani uogólnień. Dla zwierząt (i Temple) każde drzewo jest inną rośliną. Dla ludzi drzewo to drzewo... Autorka wielokrotnie później wraca do tej podstawowej różnicy w postrzeganiu i pojmowaniu.

Zwierzęta są całkowicie skupione na szczegółach. Dostrzegają one szczegóły, których człowiek nie jest w stanie zobaczyć, gdyż tak działa jego mózg. Tworzy uogólnienia. Dopasowuje to co widzi do tego co już zna.

Dla zwierząt ważne są nawet różnice w natężeniu światła. Bydło np. boi się cieni i wchodzenia w zaciemnione miejsca.

W tym rozdziale Autorka wymienia szczegóły, których boją się zwierzęta hodowlane. (Uważam, że okładka książki jest bardzo myląca (jest na niej głowa Psa). To nie jest książka o tym jak zrozumieć psa, czy kota, a tego może się czytelnik spodziewać. To książka o tym jak praca w hodowli na rzecz poprawy życia i śmierci zwierząt hodowlanych oraz własne zmagania z autyzmem, pomogły Temple zrozumieć zwierzęta w ogóle. Jednak takie uogólnienie w przypadku osoby z autyzmem już samo w sobie jest sztuczne. Temple nie potrafi uogólniać... Próbuję to robić ja.

Współautorka książki pozostała wierna idei Temple Grandin i jej sposobowi postrzegania i opowiadania świata ludzi, autystyków i zwierząt...



Ale to tylko taka dygresja na marginesie ;).)
Nie będę wymieniała tych wszystkich szczegółów. Coś trzeba zostawić czytelnikowi, a tylko niektóre z nich dają się wprost przenieść na wszystkie zwierzęta, a zwłaszcza te nam najbliższe jak Psy, czy Koty.

Wracając do różnic w postrzeganiu:

1. Zwierzęta widzą mniej wyraźniej i są one raczej krótkowidzami - Zwierzęta, np. Psy widzą zdecydowanie gorzej niż ludzie (muszą stać znacznie bliżej by zobaczyć to samo co widzi człowiek - proporcja wynosi 20/75 - pies widzi tę samą z rzecz z odległości 20 stóp co człowiek z odległości 75). Dla poszczególnych ras i zwierząt w obrębie danej rasy te proporcje mogą się znacznie różnić. Zwierzęta po prostu nie widzą tak wyraźnie jak ludzie. Pies nie jest w stanie zobaczyć kawałka mięsa na podłodze, jeśli nie widział on, jak został tam rzucony (oczywiście, jeżeli pominąć psi węch).

2. Pole widzenia zwierząt łownych (saren, krów) jest bardzo szerokie - Mogą one zobaczyć to co znajduje się daleko z tyłu (dlatego koniom zakłada się klapy z boku głowy, żeby nie rozpraszało ich zbyt wiele rzeczy).

3. Większość z tych zwierząt ma też tzw. "ślepy punkt", w którym nie widzą obrazu (podobnie jak kierowcy w lusterkach).

4. Zwierzęta łowne mają percepcję głębi - Jest ona inna niż w przypadku ludzi, dlatego np. byki pochylają głowy. Niektóre psy też to robią. Wynika to z różnic w siatkówce. Człowiek widzi stereoskopowo, zwierzę nie. Zamiast plamki żółtej zwierzęta mają smugę wizualną, która znajduje się za siatkówką - zniżenie głowy ma spowodować, że obraz znajdzie się na linii ze smugą wizualną. Również dzikie koty (gepardy) i psy myśliwskie (charty) mają tę smugę bardzo mocno rozwiniętą.

5. Niektóre zwierzęta mają wzrok bardzo ostry i potrafią dostrzec pojedyncze ziarenka piasku ze znacznej odległości.

6. Zwierzęta widzą kontrastujące z tłem przedmioty i mogą się ich przestraszyć.

7. Zwierzęta zwracają większą uwagę (często się boją) niż ludzie na migotanie - Np. krowy boją się obracających się włączonego wentylatora, gdyż obracające się łopatki powodują wrażenie migotania.

8. Ciemne miejsca wydają się zwierzętom "głębsze" niż jasne. Mogą one na nie reagować jak na "wzrokowe urwisko" i bać się po nich przejść.

9. Zwierzęta widzą mniej kolorów - Ptaki widzą cztery podstawowe kolory (ultrafioletowy, niebieski, zielony, czerwony), ludzie i niektóre naczelne trzy (niebieski, zielony, czerwony), a pozostała część ssaków dwa (niebieski i zielony). Najbardziej kontrastowy kolor dla zwierząt to żółty.

10. Zwierzęta łowne boją się nowości (zmian) w ich polu widzenia. Boją się też innych zwierząt większych od nich.

11. Mimo, że zwierzę innymi zmysłami (np. węchem) rozpoznaje przedmiot lub człowieka jako coś znajomego, zmiana w jego wyglądzie (np, strój o kontrastujących barwach) może je przestraszyć.

12. Każde zwierzę, a także człowiek zwraca uwagę na to co się porusza. Zwierzęta łowne reagują ucieczką, a drapieżniki pogonią ;).

13. Dźwięki - Dla zwierząt i ludzi niepokojące są zwłaszcza dźwięki wysokie, nagłe i powtarzające się - przerywane (na tym bazują sygnały ostrzegawcze, jak te w karetkach).

14. Ludzie podobnie jak zwierzęta widzą poruszające się przedmioty i inne zwierzęta oraz reagują tak jak zwierzęta na dźwięki (za wyjątkiem wysokich dźwięków, których w większości człowiek jednak nie słyszy - nie uświadamia ich sobie). Natomiast nie widzą oni szczegółów (np. wiszących łańcuchów) ani też nie zwrócą takiej uwagi jak zwierzęta na lśniące kałuże, migotanie, odbicia światła w metalu.

15. Ludzie nie są w stanie przeważnie zobaczyć tego co nowe w ich środowisku. Dlatego, że ludzie widzą to, co spodziewają się zobaczyć, a trudno spodziewać się czegoś, czego się nigdy dotąd nie widziało... Jest to zwana "ślepota pozauwagowa". Są wyjątki jak białe pasy, własne nazwisko, bardzo duże przedmioty, rysunek uśmiechniętej (ale nie smutnej) buźki.

16. Zwierzęta i autystycy myślą obrazami, a nie słowami.

...............

Dalsza część rozdziału dotyczy różnic w mózgów zwierząt i ludzi. Powiem tylko w skrócie, że ludzki mózg to: pierwszy - mózg gadzi (najstarszy i położony najniżej w czaszce), drugi - mózg ssaków pierwotnych (położony w środkowej części) i trzeci - mózg ssaków nowożytnych (znajdujący się na szczycie;  odpowiedzialny między innymi za myślenie abstrakcyjne, rozumowanie i język">). Ich funkcje łatwo sobie wyobrazić, więc nie będę się rozpisywać w tym miejscu - odsyłam do książki :). Mózgi te są ze sobą połączone, ale uwaga: górny  nie ma władzy nad dolnym. Nasza zwierzęca natura nie może być w pełni kontrolowana przez wyższy mózg... ;) - powstrzymać się od jedzenia, czy wydalania możemy tylko do pewnego momentu (wie to każdy, kto próbował powstrzymać sikanie czekając na przystanek w podróży ;P). Ale też tylko wyższy mózg (płaty czołowe), których zwierzęta są pozbawione, pozwalają na tworzenie uogólnień i powstawanie uczuć ambiwalentnych (dlatego zwierzęta i dzieci, bo one również mają jeszcze nie w pełni wykształconą tę część mózgu, wydają nam się takie szczere i niewinne). Z jednej strony to jest coś co czyni ludzi wyjątkowymi, ale z drugiej strony uogólnienia mogą być bardzo niewygodne, gdyż trudno się od nich uwolnić - po prostu mózg tak działa..., a to one sprawiają, że nie potrafimy postrzegać tak, jak zwierzęta - szczegółami. I tak właśnie, jakby każda rzecz, każdy człowiek, zdarzenie były czymś absolutnie nowym. Chociaż część zwierząt potrafi tworzyć "kategorie" będące pewnym sposobem uogólniania. Pozwala na to mózg zwierzęcy...

Ale wrócę do rozdziału drugiego w innej notce ;). Póki co i tak jest nad czym rozmyślać....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)