Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień spokojnej radości :)

sobota, 6 października 2012

Mały Jacek [']

Wczoraj dowiedziałam się, że prawie miesiąc temu (8.09) umarł Jacek M. Szczegółów nie znam, może wylew, może udar... Dowiedziałam się od Bastka, do którego zadzwonił Duży Jacek. Jacka Małego poznałam gdy ponad 20 lat temu byłam w Radomiu. W dość niezwykłych okolicznościach. Miał bardzo gorące, suche dłonie :). Parzyły mnie... Bardzo mi pomógł.
Pisał wiersze.

***
przeciągnięte ramiona
na tamtą stronę
nie zdążyć uciec
nie zacząć krzyczeć
zagłada nadchodzi
tamten  się śmieje
udało mu się
my tu zostaliśmy
czekamy nadchodzi
czekamy


* * *

Płonące oczy
pożar ogarnia świat
i potop jest zbawieniem
czemu jest kara
rwące drzewa chmur
                       oczekują
pieszczotliwe dotknięcie
pożar ogarnia świat
i potop jest zbawieniem
śnięte ryby, oczy
dlaczego jest ogień
ogarnia nas
jesteśmy więźniami


***

Rozkołysane drzewa rąk
usiłują coś krzyczeć
Rozrywają resztki błękitu
Swoim zmęczonym istnieniem
Trwają z przyzwyczajenia
to tylko udawanie
ich już nie ma
są złudnym wspomnieniem
nieznanego boga

Wtedy wszyscy pisaliśmy podobnie :). Duży Jacek i ja. I inni...

Mały i Duży :).

Mały na drugim planie...

Duży, ja, Mały.

Nie mam zdjęć Sebastiana (zdjęcia były robione przez niego u niego) i Gochy, którzy wtedy byli z nami...

ps. jeszcze nie napisałam, bo to oczywiste właściwie: Dziękuję!...
Nie miałam z Jackiem M. kontaktu przez te 21 lat, ale Duży co jakiś czas napominał... Kiedyś może opowiem, co robiłam w Radomiu :) i dlaczego Mały jest taki ważny .



4 komentarze:

  1. To dobrze, kiedy zostają dobre wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. wiele takich wspomnień ożywiają szczególne wydarzenia, tak szczególne jak np. śmierć...
    Przykre:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak... ja jednak w związku z planowaną wizytą u psychoterapeutki i bez tego planowania bardzo dużo myślałam także i na tematy związane bezpośrednio i pośrednio z Jackami... Sądzę, że być może "ściągnęłam" tę wiadomość (chociaż oczywiście nie samą śmierć).

      Usuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)