Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień spokojnej radości :)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Niby nic... a jednak...

Kiedy kończy się człowiek, a zaczyna zwierzę?

Kiedy kończy się rzeczywistość, a zaczyna sen?

Pierwsze pytanie znajduje swoje odbicie w filmie DROGA:



Po wybuchu bomby nuklearnej (?) ojciec i syn wyruszają w drogę na południe, bo tak radzi matka/żona, która odchodzi... Po drodze spotykają innych ocalałych, część z nich zabija innych ludzi by nie umrzeć z głodu. Syn jest naiwnym, dobrym dzieckiem, które chce się dzielić z ludźmi, nawet jeśli może to oznaczać dla niego głód. Ojciec wie, że nie da się pogodzić Dobra z Przeżyciem, stara się prowadzić syna drogą środka...


Film przejmujący, ale jednak, dla mnie, przewidywalny. Mimo kunsztu reżyserskiego i aktorskiego, naiwny... Wart obejrzenia, ale nie spodziewajcie się niczego więcej poza dobrym kinem...

****

Drugi film nosi tytuł: "Życie przed oczami".


Można obejrzeć go z zapartym tchem, ale odpowiedź jest w tytule. Warto!!!... Nic więcej nie napiszę, po prostu zachęcam..., nawet, jeśli niektórym wyda się to zbyt proste...


Oba filmy wybrałam nie przypadkiem. Oba polecam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)