Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzisiaj jest dzień radości

wtorek, 26 marca 2013

Baczyński

Wróciłam niedawno z projekcji filmu o powyższym tytule.


Film już jest prawie dwa tygodnie w kinach, a godziny emisji, przynajmniej u nas, ma raczej takie sobie (w Cinema tylko przed południem, w Heliosie dwa razy dziennie, w tym o 17:00), więc zakładam, że kto miał iść na film to już był, a kto takie zamierzenie dopiero poczynił, to pójdzie niezależnie od tego, co tu przeczyta.


Chociaż właściwie trudno jednoznacznie film ocenić, zwłaszcza jeśli się szło z nastawieniem. Mnie się udało uniknąć rozczarowania jako, że nie miałam oczekiwań ;), poza tym, że będzie to film o poecie, którym zaczytywałam się w liceum... Jeśli chodzi o dawkę poezji to rzeczywiście jest jej w filmie sporo i w zasadzie ma się wrażenie, że poszczególne fragmenty filmu są ilustracjami wierszy...
Wierszy, mówionych przez uczestników slamu poetyckiego:



W film wplecione zostały także wywiady i wspomnienia o Poecie... Sprawia to wrażenie, że ma się do czynienia z filmem dokumentalnym. Ale dokument ten wydaje się być okrojony.


Główna rola należy do Mateusza Kościukiewicza.


Basię, żonę Baczyńskiego zagrała Katarzyna Zawadzka i była dla mnie bardziej przekonująca od filmowego męża.


Całość trwa trochę ponad godzinę, w sam raz by pozostać z niedosytem, co dla filmu jest lepsze od znudzenia, a tego też niektórzy mogą być bliscy...

Tak. Oczywiście zachęcam, by pójść do kina, albo (może lepiej?) obejrzeć film w domowym zaciszu...

Z pewnością jest to ciekawy obraz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)