Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień przypływu dobrostanu, miłości i piękna we wszystkich sferach życia

poniedziałek, 10 czerwca 2013

W Dżungli Życia - przeczytane ;/

Książka jak życie ;) - najpierw zachwyt i dziecięcy entuzjazm, a później refleksje i znużenie, by na końcu znów poczuć w sobie radość.

Cały tekst poprzetykany jest podkreśleniami, rysunkami i zdjęciami.


Te podkreślenia, to więcej niż wytłuszczenie tekstu nawet, gdyż robione jakby odręcznie niosą dodatkowy ładunek emocjonalny. Dla autorki było to ważne. Podkreśliła to sobie czytając swoją własną książkę...?



Nie mam niestety wyboru, aby "podkreślić" sobie inny fragment. Bardzo nie lubię być pozbawioną wyboru, nawet w tak błahej (z pozoru) sprawie... Ale, nie chodziło pewnie o to, by wybrać coś innego. Książka więc wydaje się być bardziej podręcznikowa niż mogłaby być...

Moją uwagę zwrócił także często używany przez autorkę zwrot: "Nikt mi nie powiedział...", w różnych konfiguracjach. W pewnym momencie na dwóch stronach pojawiły się trzy takie wpisy... Czy Beata Pawlikowska ma żal do tych innych, którzy jej nie powiedzieli? Nie wiem... Czy nie powiedzenie tego wszystkiego, do czego i tak musiałaby dojść sama, ma stanowić, no właśnie co? Usprawiedliwienie? A może dodatkową wartość autorskiej wiedzy i doświadczenia, niepodpartej podpowiedziami od innych ludzi?...
Nie wiem..., ale przyznam, że mi to przeszkadzało... ;).

Trzecia rzecz - poruszane są tematy kluczowe: anoreksja, bulimia, narkotyki, papierosy, alkoholizm, pozwolenie na wykorzystanie, wiara, dobroć, a także dieta itd... itp. Wszystkiego autorka dotknęła, jednych rzeczy bardziej innych mniej i o innych jest więcej, a o innych mniej, miałam jednak wrażenie, że trochę to sztampowe podejście, mimo wyraźnie osobistych wątków i doświadczenia...

Reasumując, po pierwszym zachłyśnięciu się, poczułam, że jest to książka przede wszystkim dla młodzieży. Tak, jakby Beata Pawlikowska chciała im - młodym ludziom, stającym przed wyborami i wahającym się wobec jedynie słusznej decyzji, jaką jest podążanie za samymi sobą, dać te kilka słów podpowiedzi, których sama nie otrzymała. Tak, by ktoś, kto ją przeczytał, nie mógł się usprawiedliwić: "Nikt mi nie powiedział, że..." - "Dlatego ja Ci teraz o tym mówię" - odpowiada Pawlikowska.

:)...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)