Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzisiaj jest dzień karmienia (się też) miłością :)

czwartek, 15 sierpnia 2013

Koneser

Bardzo dobry film.


Ma ciekawe recenzje, do przeczytania na FilmWeb np., nie będę się więc wyrywać z własną. Napiszę tylko króciutko dlaczego moim zdaniem warto:

1. Świetna muzyka!!! - Ennio Morricone; przeszywająca muzyka, choć chwilami wydawała mi się zbyt nachalna, zbyt dominująca... .

2. Świetna gra aktorska! - zwłaszcza głównego bohatera Virgila - Geoffrey Rush oraz obu pozostałych postaci męskich: Roberta - Jim Sturgess i Billi'ego Whistlera - Donald Sutherland.

3. Ciekawa fabuła - powodująca, że do końca trudno było się domyślić jaki będzie finał, a sama końcóweczka filmu też pozostawiła (dobre) wrażenie niedosytu i niepewności.


In minus dwa elementy, które jakoś wgryzały się w film, jak niepasujące elementy układanki, a to właśnie złodziej, pomocnik Virgila - Billi, nie wiem, czy coś w jego grze, czy może coś w postaci było takie... nienaturalne, nieprawdziwe i drugi element to robot Volcano - powstający w trakcie trwania filmu - również wydał mi się element wciśniętym na siłę i zupełnie nie skrojonym na miarę.

Do kina warto pójść na ten film.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)