Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień spokojnej radości :)

niedziela, 8 marca 2015

Uskrzydlająca miłość - o wernisażu Aliny Danielewicz

Tak już jest, że w sieci wzajemnych powiązań zdarzają się nam ludzie szczególni i bliscy. Być może to związki karmiczne, a może przyciąganie podobieństw? Nie wiem...



W ostatni piątek, 6-go marca miałam wielką radość uczestniczyć w wernisażu Aliny Danielewicz Uskrzydlająca Miłość (link do wydarzenia na FB). Alinka jest członkinią grupy teatralnej dla dorosłych Niespodzianie, w której ja też jestem i któregoś dnia, zapytała, czy nie chcielibyśmy uświetnić jej wieczoru swoim występem. Tak też się stało, część grupy przygotowała mini występ.

Zdjęcia zrobione przez Carlo, pobrałam z FB

Film można obejrzeć pod  linkiem: występ części grupy Niespodzanie .

O Alince można przeczytać wewnątrz zaproszenia (po kliknięciu w większym rozmiarze, po pobraniu dość duże, by przeczytać tekst):
Udział każdego z członków grupy, polegał na przeczytaniu kilku wierszy. Niektóre czytaliśmy wspólnie... Wiersze Alinka napisała do obrazów. To piękne miniatury, o uniwersalnym przesłaniu.
Pozwalam sobie wkleić zdjęcia obrazów (przesłane mi przez Alinę) i wiersze, które czytałam w całości lub wspólnie z kimś.

Mój 1:

OBFITOŚĆ


Obfitość darów ducha i materii
Ubrana w srebrno - złotą suknie
W perłowej poświacie
Przyjmuję ją z wdzięcznością

Wspólny z Tomkiem, Carlosem i Renia I (czytałam trzeci wers):

USKRZYDLAJĄCA MIŁOŚĆ


Ponad chaos, ponad mrok
Ponad nieład, ponad zmrok
Ponad gniew, smutek i lęk
Wznoszą mnie skrzydła miłości

Wspólny ze wszystkimi (czytałam Zaufanie):

KWIAT ŻYCIA


Radość, pasja, miłość
Zaufanie, wiara, cel
Marzenie, spełnienie

Mój 2:
WYJŚCIE POZA OGRANICZENIA

To jest obraz zrobiony, wycięty w drewnie

Wychodzę poza
Wchodzę w głębię
Odnajduję ukryte skarby



Mój 3:
DRZEWO ŻYCIA


Nakarmiona modlitwą
Odżywiam, odżywam, żyję
Owocuję, tworzę

Wspólny z Tomkiem (ostatni - to znaczy przed ostatni, bo jeszcze Alinka mówiła wiersz na początku i na końcu) - czytałam drugi wers:

CIEMNOŚĆ W ŚWIETLE  ŚWIATŁO W CIEMNOŚCI


Ciemność i światło przenikają się
Jedno bez drugiego nie może istnieć

Wierszom towarzyszyła muzyka duszy, wygrywane na misach dźwięki są niesamowite i nie potrafię ich do niczego przyrównać... To piękna muzyka, a Alinka gra mistrzowsko!

Prezentowane obrazy, to Vedic Art, znane większości z Was na pewno, z którym po raz pierwszy spotkałam się na blogu Małgosi (AnkaWrocławianka), i który mnie zauroczył!... 
Moje wiersze z zeszytu Lewitacja miały swoje drugie życie w jednym z obrazów Małgosi: Marzenia – by odczuwać:


Od czasu, gdy po raz pierwszy zobaczyłam malarstwo Gosi (prawie rok temu) szukałam,myślałam o tym, by na kurs malarstwa intuicyjnego pójść. Znalazłam w Bielsku nauczycielkę i jej stronę www i... była to Alina Danielewicz ;). Wymieniłam z nią kilka maili, a ten informacyjny o kursie długo "wisiał" przypięty na samej górze postów w moim programie pocztowym. Wtedy jednak nie miałam możliwości wziąć udziału w kursie... Niespodzianie, zgodnie z nazwą naszej grupy teatralnej ponownie spotkałam się z Alinką na parkiecie sali teatralnej w DK im. Wiktorii Kubisz... :).

Prawda, że to niesłychany "nieprzypadek"?

Acha! Stroje, w których występowałyśmy uszyła sama Alina. To kobieta o wielkich zdolnościach :).

Jeszcze raz dobrego, kobiecego wieczoru, a na koniec wiersz, który przepięknie mówił Tomek:

ROZKWIT


Kobieta budzi się w rozkwicie
Słońcem, księżycem, ziemią
Miłością karmi ją życie

:)
ps. Alinka dwa lata temu w Galerii Wzgórze :).


24 komentarze:

  1. To musiało być mistyczne spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było :), choć dla mnie trochę stresujące jednak :), ale gościom się podobało :D

      Usuń
  2. Dziękuję Lucynko :) Piękny wpis, wielka radość i zaszczyt :) Wśród wielu splotów, słów i zdarzeń snujemy wątek wspólnych marzeń <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy wieczór...piękne jest takie zaangażowanie w kulturę i osobista obecność w akcie twórczym...wielkie brawa...

    OdpowiedzUsuń
  4. :) cos bardzo ładnego w Twojej Osobie. Pozdrawiam i do spotkania w Bielsku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam i proszę o podpisanie się, anonimowe komentarze są usuwane... ;/

      Usuń
  5. Ka Margańska
    Nie jestem biegła w blogach, posługuje się FB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok :) Dziękuję ślicznie :)... Może dałoby się to jakoś zautomatyzować, ale bloger raczej z g+ :).
      Pozdrawiam Cię ciepło :)

      Usuń
  6. Piékne slowa i obrazy , mozna odczuc rozmantyzm zycia, doniosle chwile. Inny wymiar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)... Tak... :) inny i pełen ciepła :)

      Usuń
  7. Ten niebieski z głębokimi bruzdami...czuję bardzo

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś i mnie te obrazy i wiersze Świetnie się uzupełniają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedno bez drugiego nie może istnieć - że zacytuję samą autorkę :)

      Usuń
  9. Obraz dźwięk słowo = wyobraźnia. To zapomniana człowiecza MOC. Piękne no po prostu piękne!!! I wielkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Dobrze było tam być :), ale cieszę się, że mogę Wam pokazać choć odrobinkę :)

      Usuń
  10. Marzenia-by odczuwać, bardzo do mnie przemawia ten obraz...- magiczny i można czytać w każdą stronę...
    piękne to:)

    OdpowiedzUsuń
  11. podobają mi sie te obrazy :) mówią do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można tak malować - malowanie intuicyjne to świetna sprawa :), bardzo chcę spróbować...

      Usuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)