Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzisiaj jest dzień prezentów

środa, 23 marca 2016

Klaśnięcie jednej dłoni


Przyciągnął mnie tytuł, oczywiście oprócz nazwiska autora – przy czym wydaje się ważne, że Klaśnięcie jednej dłoni jest wcześniejszą powieścią w stosunku do Książki Roku "Z najwyższej półki" radiowej Trójki i laureatki Nagrody Bookera: Ścieżki północy. 

To rzeczywiście powieść zniewalająca – lektura, od której trudno się oderwać. Jej wielką zaletą (choć dla niektórych może to być i wada) jest dla mnie piękny, literacki język..., poetyckie powtórzenia, dwie ścieżki czasowe narracji.

Jest też w tej książce szczerość. Szczerość bolesna, trudna. Jest miłość i ból. Przemoc i czułość. Jest wielka strata, nigdy niegojąca się rana wojennych przeżyć, ale jest i ucieczka od niej, ciepły sen, nadzieja zapomnienia... 

Jest wreszcie śmierć, miłość, narodziny... ;).

To nie jest opowieść na miłe, niedzielne popołudnie. Chciałoby się chwilami udawać, że się tego nie przeczytało, że nie został ten fragment napisany, że tej, czy tamtej historii wcale nie ma, że zło i przemoc nie istnieją. Ale nie można. Jednocześnie nie jest to jednak lektura przygnębiająca.

Tytułowe "Klaśnięcie jednej ręki" odnosi się do niepełności... Do zaoranego sadu, okna bez koronkowej firanki, domu przerobionego na stodołę..., dziecka bez matki, ale i bez ojca. Jest to chyba najsilniejsze w powieści – niepełność, brak, niemoc. Jest to też symbol niemożliwej do zaistnienia połowy – jedną ręką nie da się klasnąć, a jednak można być tylko w połowie, w części, a w drugiej mieć ziejącą pustkę, dziurę... Uff! Chyba wystarczy. Bez wchodzenia w fabułę i tak wiele więcej bym nie napisała. Dodam tylko, że kończy się pogodnie, z nadzieją, jaką niesie nowe życie.

Ja na pewno jakiś czas jeszcze z książką pozostanę, a raczej ona we mnie...

5 komentarzy:

  1. Warto zapisać.

    Czy tytuł bloga jest zamierzony? Foka Wysokogórska - po postu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto... No tak..., a dlaczego masz wątpliwości?

      Usuń
    2. zabrakło r... dzięki, ja tego nawet w Twoim komentarzu nie zobaczyłam :), już poprawiam.

      Usuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)