Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzisiaj jest dzień prezentów

piątek, 18 listopada 2016

Harold i Maude


Przepiękna opowieść o miłości, o radości życia, trochę przewrotnie o śmierci...



To jest jeden z tych filmów, o których chce się opowiedzieć od razu. Na wdechu jeszcze ;)... Choć oczywiście brakuje mi słów... Film opowiada w zabawny, pełen czarnego humoru sposób o życiu dwojga ludzi: jednego na początku drogi w dorosłość, na początku życia, drugiego na końcu drogi. Pierwsze z nich, jest martwe w sposób duchowy, a czas, który powinien się jawić jako czas szaleństwa, chłonięcia życia każdym skrawkiem skóry, czas zabawy i miłości, jest czasem pełnym pustki, w którym największą radością jest uczestnictwo w pogrzebach, a jedynym figlem odgrywanie scen samobójstwa przed matką. Drugie jest pełne życie i radości, wciąż na nowo odkrywające i czerpiące z wielkiego bogactwa istnienia :). Sedno może streścić ten dialog:

"- Maud..., czy czasem się modlisz?...
-.... Nie...
- ?
- Komunikuję się.
- Z Bogiem?
- Z życiem :)!"

Maud ma prawie 80 lat, Harold jest nastolatkiem. Po pierwszym spotkaniu nawiązuje się nić sympatii, bo mimo energii i uśmiechu Maud jest tak samo samotna jak Harold. Z każdym kolejnym spotkaniem ta więź się zacieśnia, Harold uśmiecha się coraz więcej, a Maud promienieje... 

Cudowna jest muzyka w tym filmie, skomponowana przez Cata Stevensa :)..


Trzeba ten film oglądać jak komedię, ale jest to ciepła i pełna mądrości komedia... :)... Warto!!!

Kilka kadrów:
























No wiem, miało być kilka ;)....



Reżyseria:    Hal Ashby
Scenariusz:    Colin Higgins

Ruth Gordon   jako: Maude       
Bud Cort    jako:     Harold Chasen

i inni ;)...

1 komentarz:

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)