Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzisiaj jest dzień prezentów

piątek, 30 grudnia 2016

Dwanaście miesięcy

Na wielu blogach pojawiają się podsumowania, ja też je zwykle robiłam... Dziś poprzyglądam się sobie w lustrze albumu fotograficznego, bo bardzo dobrze oddaje moją aktywność...

Zdjęć jest dużo ;).

Styczeń:

 



Luty:




 




Marzec:






Kwiecień:











Maj:




 
 

 








Czerwiec:
 




 
 





Lipiec:






 


 

  

  
 



Sierpień:


  



 



 
 





Wrzesień:


 

 

Październik:
 

  







Listopad:








Grudzień:
 
 

 

 

  
 







Statystycznie rzecz ujmując:
w górach byłam dziewiętnaście razy, w tym raz w górach Krety (wycieczki) ;)
obejrzałam czterdzieści dziewięć filmów,
przeczytałam trzydzieści cztery książki, plus takie, o których nie pisałam, natury psychologicznej, poradniki itd..., a z pięć co najmniej ich było,
trzy razy byłam w teatrze (przyznaję, mało),
byłam na pięciu wystawach (chyba więcej, ale tylko tyle mam zapisanych),
i kilku imprezach organizowanych przez GOK w Jasienicy,
miałam cztery wieczory autorskie (w tym jeden wspólny z Alinką Danielewicz, jeden połączony z prezentacją fotografii i dwa w których towarzyszyli mi muzycy: Alinka i Paweł - w Bielsku oraz w Warszawie),
byłam na dwóch wyjazdach wakacyjnych do Grecji :).

Największą liczbę imprez stanowiły koncerty: było ich 27, z czego najważniejszy The Cure, bardzo piękny Marizy, a także pomiędzy innymi:Waglewskiego, Fisha, Emade, Marii Peszek, Lao Che, Myrry Rós... Na większości z nich towarzyszył mi KMN.

otrzymałam jeden stopień doktora habilitowanego i ukończyłam jedną książkę poetycką (wydaną przez wydawnictwo Convivo Ani Matysiak)
wzbogaciłam się o jednego kota i pozostałam wierna jednemu kotu ;)...

Myślę, że to zamyka statystyki?... Aha - napisałam wierszy... dużo ;), na kolejny tomik będzie ich już aż nadto... i również dużo zrobiłam zdjęć...



2 komentarze:

  1. Mnóstwo niezwykłych chwil, kadrów, miejsc :) Pięknie Ci było w tym minionym roku i jeszcze raz gratuluję habilitacji i książki :* ucałowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu dziękuję :)... Jednymi z tych niezwyklejszych, pięknych chwil były te na spotkaniu z Tobą :*

      Usuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)