Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień przypływu dobrostanu, miłości i piękna we wszystkich sferach życia

wtorek, 17 stycznia 2017

Dewey. Wielki kot w małym mieście

 O tej książce pisałam w Milczeniu w 2009 roku, dziś przekopiowałam ten wpis...



Przeczytałam (w końcu) tę książkę... :)))). Dużo o niej słyszałam, dużo czytałam, ale sama nie miałam jej w ręce. Do wczoraj, gdy ją kupiłam. Przeczytałam ją dzisiaj, jednym tchem....Co mogę powiedzieć? Właściwie ten wpis powinien się znaleźć w innym dziale, bo jest to o absolutnie uniwersalnej książce. Nie koniecznie dla kociarzy... ale koniecznie dla romantyków i wierzących w.... MIŁOŚĆ. Bo to jest książka o Miłości, Przyjaźni, Zaufaniu i Mądrości... Przepłakałam 2/3 czytania :)).... Dewey jest wyjątkowy. Podobnie jak inne Wyjątkowe istoty, ale jednak inaczej... Jeśli ktoś jeszcze nie czytał o kocie, który żył w bibliotece to gorąco zachęcam... Ja pozostaję wzruszona... Dziękuję kotom :) i autorce tej książki i wszystkim tym, którzy tak cudownie opiekują się zwierzętami... nie tylko "swoimi"... 






3 komentarze:

  1. Przeczytałem kilka lat temu. I kilka razy do niej wracałem. Biblioteka, zapach książek i cudowny kot. Nie płakałem. No może prawie nie. Bo wspominałem moją syjamską Lady, która towarzyszyła mi w dzieciństwie. Niestety. Odeszła. Tak jak wszystko co kochamy i na czym nam zależy. Ona i Dewey żyją ze mną nadal. Na kartkach pamięci !
    Serdecznie Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), tak one są cały czas z nami... w ten, czy inny sposób... Pozdrawiam również bardzo ciepło.

      Usuń
  2. :) a ja dowiedziałam się, że w Lublinie jest kawiarnia, w której żyje dziewięc kotów, to jest piękne i takie obiecujące w tej atmosferze nienawiści do ludzi :* ucałowania

    OdpowiedzUsuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)