Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień przypływu dobrostanu, miłości i piękna we wszystkich sferach życia

środa, 22 lutego 2017

Manipulacja

Dawno nie było osobistego wpisu, a chciałam jakoś zachować ku pamięci artykuł, na który niedawno trafiłam...

http://charaktery.eu/artykul/id-11-oznak-psychologicznej-i-emocjonalnej-manipulacji



Zdziwiłam się, gdyż nie było to 21 technik manipulacji opisanych choćby tutaj: Destrudo. Portal psychologiczny, do których należą między innymi: reguła wzajemności, zaangażowanie, robienie prezentów, itd. Są to to techniki stosowane głównie w sprzedaży, choć nie tylko i dość często się o nich słyszy (co wcale nie ułatwia obronienia się przed nimi ;) ).

Są też takie, które każdy z nas, mniej lub bardziej świadomie stosuje w życiu codziennym, w pracy, ale i w relacjach z bliskimi. I o tych, mniej oczywistych, chcę napisać. Nie zawsze chodzi o manipulację, czasem o budowanie psychicznej przewagi. Ale przecież nie chodzi o to by być tym silniejszym w związku, ale by było zachowana równowaga...

Są to:
 1. Przewaga własnego boiska - pewniej czujemy się na "własnym terenie": w domu, w swoim biurze, w dobrze znanej sobie kawiarni itd... W takim miejscu, będziemy czuć się pewniej, a możliwość wpływu kogoś na nas stanie się mniejsza. Z kolei na terenie drugiej osoby, zawsze będziemy nieco "słabsi" i bardziej podatni na manipulację. Zwróćmy uwagę gdzie umawia się z nami druga osoba, a jeśli chcemy równowagi podczas poważnej rozmowy spotkajmy się na neutralnym gruncie.

2. Manipulowanie faktami - np. wmawianie komuś, kto się skarży na coś, że sam jest sobie winnien; przekłamywanie faktów; udzielanie niepełnej odpowiedzi.

3. Przytłaczanie faktami i statystykami - ma miejsce, gdy ktoś podaje przykłady, rzuca liczbami, czy przytacza fakty, których nie mamy prawa znać. W ten sposób buduje nad nami przewagę. Na przykład, gdy znawca teatru zaczyna rzucać tytuły, aktorów, premiery - chociaż wcale nie musisz znać się na teatrze zaczynasz czuć się gorszy/gorsza, bo przecież nie wiesz tego wszystkiego...

4. Przytłaczanie procedurami - ma miejsce raczej w relacjach zawodowych, a celem tego jest przerzucenie ciężaru właśnie na procedury (np formularze do wypełnienia) i odciągnięcie od głównego problemu, a także podniesienie wagi tematu.

5. Podnoszenie głosu i negatywne emocje - celem (świadomym, czy nie) jest wzbudzenie w rozmówcy lęku, zastraszenie.

6. Przykre niespodzianki - gdy nagle okazuje się, że należy coś jeszcze zrobić, albo, że czegoś się nie da. Jedyne co można wtedy zrobić to pójść na dodatkowe ustępstwa, a właśnie o to chodziło manipulantowi.

7. Niewiele czasu na decyzję - gdy trzeba zdecydować bardzo szybko, pod presją.

8. Złośliwe żarty celowane w twoje słabostki - sarkazm nie jest melioratywnym działaniem, wywołuje on poczucie niższej wartości, w dodatku w otoczce śmiechu... Trudno zareagować inaczej niż właśnie śmiechem, ale jednocześnie ma się poczucie bycia obrażanym, czy poniżanym. Reakcja inna niż śmiech, może zostać skomentowana jako brak dystansu do samego siebie. Powoduje to, że dajemy się łatwo złapać w pułapkę "dobrotliwych żartów", które jednak wpływają na to, że czujemy się w towarzystwie osoby żartującej gorzej i mniej bezpiecznie.

9. Ocenianie i krytykowanie - podobnie jak wyżej, ale już bez przykrywki humoru. Taki rodzaj manipulacji jest łatwiejszy do rozpoznania i reakcji kończącej działanie manipulanta, ale i tak często dajemy się złapać w pułapkę, zwłaszcza gdy osoba, która ocenia, czy krytykuje jest dla nas ważna i/lub robi to z czułym uśmiechem, dla "naszego dobra".

10. Unikanie kontaktów - jako technika manipulacji sprawdza się bardzo dobrze. To przedłużające się milczenie, nieodpowiadanie na pytanie, urywania dyskusji, czy przedłużanie fizycznej nieobecności. Każde z tych działań wywołuje lęk, niepokój, uczucie niepewności, a sama technika unikania kontaktu może być traktowana jak próba sił.

11. Udawanie niewiedzy - "nie wiem, czego ode mnie chcesz", "nie wiem, o co ci chodzi", "nie rozumiem czego ode mnie oczekujesz" - najczęściej celem jest zrzucenie odpowiedzialności za wykonanie zadania na drugą osobę. Często stosowane jest to przez dzieci: "nie umiem, nie zrobię, Ty zrób" ;), ale dorosłym też się zdarza.


Warto przyjrzeć się relacjom jakie tworzymy - czy są pomiędzy bliskimi nam ludźmi osoby, które zachowują się w sposób opisany w powyższych punktach? To jeszcze nie musi oznaczać manipulacji, ale może. Jak się przed tym bronić? Stawiać granice. O stawianiu granic bardzo ciekawy artykuł w marcowym Zwierciadle (opowiem w kolejnym wpisie).
Być może sami, świadomie lub nie stosujemy którąś z technik, jako sposób zachowania wkodowany od lat w nasze kontakty z innymi?





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)