Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień dobrych wiadomości :)

czwartek, 29 czerwca 2017

Skała wulkaniczna

W czerwcowym zwierciadle zamieszczono felieton Katarzyny Nosowskiej, w którym opisuje ona swoją wyprawę do sklepu "czary-mary" i opowiada o tym jak wybiera coraz to nowe antidotum "na pustkę".


Takie żebracze wyciąganie ręki po różne lekarstwa na "brak", po wypełniacze "dziur" jakie w sobie mamy jest mi bliskie... Ale... ;).

Felieton kończy się pięknie, bo autorka przyznaje, że w głębi serca zna odpowiedź na każde pytanie, a zbieranie kolejnych danych i przedmiotów ma swoją przyczynę w braku zaufania do samej siebie i że "Może ten brak, ta pustka to miejsce na nie..." (na zaufanie). 


Przeczytałam i poczułam, że to jest od podszewki nie tak, bo zakłada, że pustka musi zostać czymś wypełniona... Niby dlaczego? :)... Uśmiechnęłam się... Pustka jest ok... :). Dlaczego właściwie mam nie mieć pustych przestrzeni w sobie? Dlaczego ma nie być braków i dziur? Dlaczego miałabym czymkolwiek to wypełniać? Jedni ludzie mają konstrukcję granitowej skały inni piaskowca, a jeszcze inni lekkiej, porowatej skały wulkanicznej. Może ja właśnie z tej ostatniej zostałam stworzona? I wszystko jest ze mną w porządku.

fot. Mario


2 komentarze:

  1. tak, zdecydowanie tak: pustki i dziury mają prawo do istnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D... :) dobrze to wiedzieć i nie zapełniać ich za wszelką cenę, najczęściej byle czym... :/

      Usuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)