Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzisiaj jest dzień niewinności

wtorek, 24 lipca 2012

Boisko bezdomnych

Obejrzałam właśnie ten film... :).


Zamiast meczy, bo kibic ze mnie żaden.
Film mnie zachwycił. Jest cudny. Też trochę bajkowy, ale kto nie lubi bajek?...



:)...

*****
Ponieważ wczoraj pisałam na gorąco i słusznie zwrócił uwagę Albert Fajn w swoim komentarzu, że opis filmu zamieszczony przeze mnie mocno deprecjonuje jego wartość, to napiszę może ciut więcej wrażeń...
:)
Z jednej strony fantastyczna gra aktorów, z drugiej niebanalny scenariusz. Dobra reżyseria scalająca to w całość... Ciekawe, nowelowe opowieści na temat poszczególnych postaci.
Czym szczególnie mnie zachwycił film? Humorem, prostotą, oddaniem różnorodności postaw, wielością możliwych scenariuszy ludzkich żyć - w jednym filmie :).
Nie miałam jednak refleksji typu: jak łatwo za przyczyną jednego zdarzenia (czasem serii zdarzeń) znaleźć się na dworcu centralnym wśród grupy bezdomnych - wydaje mi się to bowiem oczywiste. Podobnie jak oczywista wydaje mi się możliwość zaistnienia akurat takich okoliczności by nastąpił powrót do świata "poza dworcem"... To nie są dla mnie "dziwne" sprawy...
Natomiast zaskoczyło mnie co innego: czy rzeczywiście wśród bezdomnych jest taka solidarność? Czy rzeczywiście alkoholik dzieli się z innymi nagle otrzymanym alkoholem - alkoholową gwiazdką z nieba...? Czy jest możliwe niepicie przez kilka dni i pozostawanie w jako takiej kondycji? Wydaje mi się, że aspekt choroby alkoholowej w filmie został zmarginalizowany, albo może wyidealizowany, mimo wpadki jednego z bohaterów (Indora). Nie było też wzmianki, że wśród dworcowych bezdomnych są uzależnieni nie tylko od alkoholu. Jasne, film opowiada o wybranych ;), o grupie ludzi, raptem 11-u osobach... W dodatku opowiada maleńki fragment ich rzeczywistości, fragment dotyczący transformacji... Mimo to ten obraz wydał mi się ciut bajkowy...


10 komentarzy:

  1. Boisko bezdomnych? - dokonałaś masakrycznej pauperyzacji wartości tego niezłego w gruncie rzeczy obrazu, opisując go słowami: cudny oraz bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było złośliwości w moich słowach, tylko pośpiech. Chciałam już teraz, zaraz napisać, że film jest cudowny, w sensie, że jest cudem... A że jest bajkowy? No powiedz, czy to wydaje Ci się możliwe? Wiem, wiem, historia na faktach itp. Można pisać mądre recenzje, a nawet trzeba, ja się podzieliłam wrażeniami "na gorąco". Dziękuję za odwiedziny i komentarz ;).

      Usuń
  2. Zdaję sobie sprawę, że to pośpiech. A w filmie widziałem ból, cierpienie, niemoc, rozpacz, i Dorocińskiego przede wszystkim :)) Jak on gra!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetnym aktorem. W każdym filmie, daje z siebie maksimum i zawsze jest to szczególna rola, szczególny bohater...:)

      Usuń
  3. to jak alkoholik zachowuje się zależy od stopnia uzależnienia, od stadium chorobowego. Alkoholizm ma wiele twarzy. Są alkoholicy, którzy własnie potrafią nie kilka dni, ale i kilka tygodni/miesięcy. Ba! Nawet kilka lat mogą nie pić i dobrze funkcjonować, ale przyjdzie taki moment, że sięgną po kieliszek i zaczną pić. Są alkoholicy, którzy potrafią byc w transie alkoholowym wiele tygodni, w tym czasie nie pracują, nie kontaktują się z rodziną, tylko jedno się liczą. Są tacy, którym potrzebne jest towarzystwo do picia i oni się podziela z kolegą, a są tacy, którzy w ukryciu pija, by właśnie nie dzielić się z innymi. Są tez tacy alkoholicy, którzy piją niemal przez całe życie, często zajmują odpowiedzialne stanowiska, posiadają tytuły, nie wyobrażają sobie dnia bez kilku piw czy drinków etc.. Alkoholik najczęściej kojarzy się z kimś gorszym, zaniedbanym, a tak naprawdę wielu z tych w pięknych autach, nienagannie leżących garniturach tez są uzależnieni od alkoholi. Choroba alkoholowa nie zawsze zdradza tych, co są na nią chorzy.
    To jest bardzo ciekawy temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo obszerny. W filmie jednak przedstawieni byli pijący bezdomni. Bezdomni alkoholicy. Z ich historii w pewnej mierze można było wywnioskować, czy w alkoholu chowali się już od dłuższego czasu (a może nawet był on przyczyną bezdomności), czy może był on do bezdomności dodatkiem...

      Usuń
  4. Musze zobaczyć - dzięki za wskazanie takiego filmu!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest do obejrzenia on-line w internecie (vod.onet.pl). Polecam :)

      Usuń
  5. Już mam ściągnięty i czekam aż mecze dadzą oglądnąć;-)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)