Spotkania - album haig

Spotkania - album haig z Mariuszem Wysłychem
           

Dzisiaj jest WYJĄTKOWY dzień!


Dzień przypomnienia tego co ważne

środa, 13 września 2017

W kolorze

Dziś obudziło mnie słońce i wewnętrzna radość*. Choć nawet w słońcu pozostaję zanurzona w cichej melancholii.


Dziś dzwonki bambusowe milczą. Wiatr ucichł..., ale wołanie drogi pozostało. Potrzeba mi gór. Potrzeba iść...
 

Lubię samotne spacery, nawet wtedy gdy wiatr sprawia, że każdy krok wymaga zwiększonego wysiłku, jakby brodziło się w zagęszczonym nagle powietrzu. 

Słońce razi - dotykam promieni koniuszkami rzęs. Chcę zrobić temu zdjęcie, ale nie potrafię. Robię więc po prostu kolejny, wietrzny autoportret.

Falowanie traw jest takie mi bliskie.

---
Tak gwoli ścisłości, to obudziły mnie koty ;). Ale jedno z drugim nie jest wewnętrznie sprzeczne.

2 komentarze:

  1. Uwielbiam falowanie traw. Bardzo przyjemny post. Śliczne fotki. :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na blogu Foki Wysokogórskiej :)

Jestem niewinna

Jestem niewinna - zapraszam do zapoznania się z książką:)